Hej.
Jutro sesja, i przyszedł wig ^.^ (zapewne połowa z was nie wie co to, ale szczerze- mam to w dupie).
Dzisiejszy dzień był fantastyczny!
Byłam u kolegi, fantastycznego kolegi.
Pomógł mi, dał kopa mojej depresji. Uwielbiam go.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jednak nic nie trwa tak długo i dobrze.
Myślałam, że mam również osobę, ku boku. Jednak się myliłam.
Przebywając z nią, rozmawiając i spotykając się myślałam, że to chociaż "koleżeństwo", ale to było niczym idealne oszustwo.
- -
= =
I co dodać? Ręka boli, okazało się że jednak jeszcze ojcowski worek jest za ciężki. :)
Kilka osób mi mejlowało, gdzie mogą się ze mną kontaktować?
ask.fm/Kefirowa proszę :)
I bonus z dzisiaj :
Ostatnio mi zdjęcia nie wychodzą, czuje świąteczne zimno.
+ dziś widziałam pierwszy śnieg.
NANANNANANANANANANANANANNANANANANANANANANANANANA <33
Dobranoc (nie tobie oszustko).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz